Uprawa pomidorów na balkonie

Okazało się, że uprawa pomidorów na balkonie jest banalnie prosta, nawet dla zupełnych laików. Udało mi się wyhodować sześć pięknych krzaczków, które obficie kwitną i zawiązują owoce. Cztery z nich to pomidorki koktajlowe, własnoręcznie wysiane i pielęgnowane od nasionka, jeden to pomidor malinowy – odmiana Costoluto Fiorentino, również wyhodowany przeze mnie od nasionka, ostatni krzak kupiłam na targu, nie mogąc oprzeć się niskiej cenie za dużą i zdrowo wyglądającą roślinkę (1,5 pln!!!) – i to również jest pomidor malinowy.

Uprawa pomidorów na balkonie

Uprawa pomidorów na balkonie

Pielęgnacja przebiega od początku bez najmniejszych problemów, trzeba dbać jedynie o odpowiednie nawodnienie, nasłonecznienie i biorąc pod uwagę intensywny wzrost roślinek, zapewnić im należy dość dużo miejsca, choć ten ostatni warunek można pominąć, ale pamiętać wówczas należy o częstym podlewaniu.

Wysadzając roślinki na docelowe miejsca, do zastosowanego podłoża wsypałam hydrożel, aby w upalne dni oddawał roślinie zmagazynowaną wodę. Hydrożel działa podobnie do granulatu wypełniającego pieluszki dla dzieci, choć przyznać muszę, że niespecjalnie się sprawdza. Przy dużym nasłonecznieniu – mam wychodzący na zachód balkon – podlane rano rośliny więdną już około 16-tej, czyli cztery godziny od momentu, gdy słońce zaczyna świecić bezpośrednio. Ponieważ przez znaczną część dnia nie ma mnie w domu musiałam znaleźć jakiś sposób, aby krzaczki nie więdły. Świetnie sprawdziły się butelki po soczkach typu Kubuś. Niewielki otwór w korku przepuszcza wodę tylko wtedy, gdy roślina jej potrzebuje.

Podlewanie roślin doniczkowych

Podlewanie roślin doniczkowych

Dodatkowo, przesadzając rośliny, pod każdy krzaczek włożyłam skórkę z banana, jako bogate źródło potasu, za którym pomidory przepadają, a który w procesie rozkładu uwalniany jest stopniowo. Ponadto od czasu do czasu zasilam rośliny wieloskładnikowym nawozem mineralnym. Najlepiej byłoby unikać wszystkiego, co nie jest do końca naturalne, ale mieszkając w bloku raczej trudno o kompost, a granulowany obornik… no nie wiem :)

Usuwanie zbędnych odrostów – wilków

Pomidorki, w miarę wzrostu wypuszczają zbędne odrosty, inaczej mówiąc wilki, które koniecznie trzeba usuwać, aby roślina skupiała swoje siły na jednym bądź dwóch pędach. Usuwanie wilków należy wykonywać poprzez ich odłamywanie. Używając nożyc zostanie kawałek pędu, w którym może rozpocząć się proces gnicia, w oczywisty sposób osłabiający roślinę.

Pomidory, zbędne odrosty, wilki

Pomidory, zbędne odrosty, wilki

Pomidory, zbędne odrosty, wilki

Pomidory, zbędne odrosty, wilki

Pomidory, usuwanie wilków

Pomidory, usuwanie wilków

Pomidory trzeba koniecznie przywiązać do dość solidnych patyków, aby własnym ciężarem nie zrobiły sobie krzywdy.

Zapylanie

Pomidory są samopylne, zatem do zawiązywania się owoców nie są im niezbędne owady. Wystarczy mocniej potrząsnąć krzaczkiem lub delikatnie potrącać kwiaty. Tak też zrobiłam i mam na krzaczkach owoce. Są jakieś preparaty pomagające w zapylaniu kwiatów i wpływające na znaczne zwiększenie plonów, ale nie jestem do nich przekonana.

Zapylanie kwiatów pomidora

Zapylanie kwiatów pomidora

Kwiaty pomidorów

Kwiaty pomidorów

A oto moje plony :)

 

Pomidorki koktajlowe

Pomidorki koktajlowe

Pomidory malinowe

Pomidory malinowe

I na koniec – aksamitki odstraszają szkodniki – czy to prawda, nie wiem, ale posadziłam je po kilka w każdym pojemniku z pomidorami i na razie żadnego niepożądanego robactwa nie zauważyłam.

Aksamitki, odstraszanie szkodników

Aksamitki, odstraszanie szkodników

 

 

2 myśli nt. „Uprawa pomidorów na balkonie

  1. etatowamama

    No powiem, że jestem pod wrażeniem podejścia do tematu uprawy pomidorków.
    Ja niecałe dwa lata temu próbowałam uprawiać w doniczkach na balkonie mini sałatę, mini kukurydzę, mini marchewkę, truskawki balkonowe i pomidorki koktailowe. Plony? Dwie truskawki, kilka listków sałaty, jedna mikroskopijna marchewka, 4 pomidorki koktailowe :) Przyznam, że wtedy się poddałam.
    Ale jak widzę Twoje plony… chyba spróbuję wiosną na nowo z pomidorkami… :)
    Pozdrawiam
    -etatowamama.wordpress.com

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>